DOM

Na szczęście od wczoraj sesja jest już przeszłością. W związku z tym czas na update bloga.

Nazbierało się trochę materiałów od ostatniego wpisu, więc spodziewajcie się dużej ilości wizualizacji.

Na pierwszy ogień idzie DOM. Projekt młodego utalentowanego studenta architektury Karola Żurawskiego. Wizualizacja ta to trzeci po konkursach na łazienkę publiczną i przystanek w Warszawie owoc naszej współpracy. Nie będę pisał o projekcie bo nie chciałbym nic przekręcić. Poprosiłem więc Karola o wysłanie mi opisu, który pozwolę sobie tu zamieścić.

Dodam tylko od siebie, że projekt jest bardzo ciekawy nie tylko od strony architektonicznej, ale także jeżeli chodzi o zagadnienia fizyki budowli.

DOM

Dom zaprojektowany jest jako nisko-energochłonny. Gruby mur zewnętrzny doskonale izoluje wnętrze przed utratą ciepła. Jest, poza tym, pretekstem do wytworzenia wielu miejsc do siedzenia znajdujących się w grubości ściany. Wysokość, na jakiej posadowione jest okno zależy od specyficznej sytuacji: raz odpowiada wysokości blatu kuchennego, innym razem wysokości biurka czy, po prostu, kolan – umożliwiając wygodne siadanie. W zależności od potrzeby, miejsca te znajdują się wewnątrz, bądź na zewnątrz domu. Realizowane jest to poprzez odpowiednie umiejscowienie szyby okiennej – na wewnętrznej lub zewnętrznej płaszczyźnie muru.

Dach o konstrukcji ceramicznej, mający dużą pojemność cieplną, dzięki pokryciu z płyt poliwęglanowych akumuluje energię pochodzącą z promieni słonecznych. Powietrze znajdujące się pomiędzy przezroczystą pokrywą a powierzchnią dachu, kiedy przestrzeń ta jest zamknięta, może działać jako izolacja termiczna. Gdy powietrze nagrzeje się, możliwe jest rozprowadzenie go kanałami po domu, dzięki czemu podwyższa się temperaturę w pomieszczeniach. Przegroda na dachu może być też przewietrzana, co prowadzi do schładzania konstrukcji.

Prostota wynikająca z oszczędnego używania ograniczonej ilości elementów przyczynia się do koncentracji na tym, co ważne bądź dodane. Wnętrze zdobią kolory pejzaży widocznych za oknem, zmieniające się w zależności od pory dnia, roku czy pogody. Zwraca uwagę sposób, w jaki światło słoneczne rozświetla wnętrze. Biały kolor ścian nabiera delikatnych odcieni światła dziennego. O poranku, po południu czy wieczorem – nastrój powoli, ale stale się zmienia. Po mieszkaniu wędrują promienie słoneczne wpadające przez otwory okienne – umieszczone także w dachu. Również zwyczajne życie, w dość nieprzewidywalny sposób, wzbogaca przestrzeń wewnętrzną.

Dom znajduje się w naturalnym, otwartym krajobrazie. Widok typowy dla Polski. Otaczające pole stanowi podejście pod białą bryłę. Ogród został zaprojektowany w niespotykany sposób. Zboże przestaje być traktowane jedynie jako roślina uprawna. Świadomie użyte, staje się głównym elementem dekoracyjnym, który jednocześnie spaja działkę z okolicznymi polami. Podobny efekt można uzyskać sadząc trawy ozdobne.

Czas na moje wizualizacje, oraz małe sprostowanie. Pierwsze dwie ilustracje to zasługa głównie Karola i jego wspaniałych umiejętności komponowania renderów ze zdjęciami. Pierwotnie planowałem wyrenderowanie całego pola w 3d, ale mój komputer się “wysypał” już na samym początku🙂. Krótko mówiąc gdyby nie Karol renderki zewnętrzne nie wyglądałyby tak jak wyglądają.

Dwa ostatnie to pierwsze efekty mojego przestawiania się na 32bitowy format zapisu danych, oraz na korekcję przy użyciu vray frame buffera. W wyniku nowego podejścia uzyskuję większą kontrolę nad balansem światła i cienia. Trochę tak jak robienie zdjęć i zapisywanie w formacie RAW.

pozdrawiam, Paweł


About this entry